Festiwal golasa Hadaka Oshiai Matsuri w URASA – Matsuri w Japonii

Będąc w Japonii warto wpaść na jakiś festiwal, czyli po japońsku matsuri. Organizowane one są głównie w lato, ale da się znaleźć też i lokalne festiwale organizowane w innych porach roku. Dla fanów morsowania i mrozu jest jeden bardzo specjalny festiwal, który odbywa się 3 marca w mieście Urasa w prefekturze Niigata zaledwie półtorej godziny od Tokio. Potocznie nazywany „Festiwalem Golasa” przyciąga śmiałków z wielu regionów i musiałem sam spróbować tego na własnej skórze!

Hadaka Oshiai Matsuri (裸押し合い祭り) to jeden z najbardziej unikalnych matsuri w Japonii. Słowo „hadaka” oznacza po japońsku „goły”. Już sama nazwa brzmi niezwykle ciekawie co nie? W tym festiwalu wziąłem udział w 2018 roku. Matsuri w Urasa odbywa się co roku 3 marca. Bierze w nim udział wielu śmiałków nie bojących się zimy, a jest się czego bać, bo w Urasa w marcu wciąż leży śnieg i jest naprawdę zimno! Obcokrajowcy także mogą wziąć udział w tym festiwalu! Nie są potrzebne żadne zapisy. Wystarczy przyjechaćć i zakupić odpowiedni strój w jednym ze sklepów na głównej ulicy, gdzie odbywa się festiwal. Festiwal jest niestety (albo stety) tylko dla mężczyzn! Tego dnia świętujemy męskość, siłę i odwagę, a festiwal miał przynosić pomyślność i dobre plony w nadchodzącym sezonie.

Nagrałem odcinek z tej imprezy. Możecie ją obejrzeć na naszym kanale YouTube.

Do Urasy zaprosił mnie Japończyk, którego poznałem na forum internetowym o turystyce. Akurat wrócił on do swoich rodzimych stron z Jordanii i postanowił wypromować ten region wśród turystów z innych krajów. Zaprosił mnie i Aiko do swojego domu, więc nie musieliśmy płacić za nocleg. Obecnie oferuje on niezwykły nocleg AirBNB w starej świątyni buddyjskiej! Wykupił świątynię, która została opuszczona i przekształcił ją w nocleg dla turystów. Jeśli byście chcieli spróbować noclegu w takim niezwykłym miejscu, to zajrzyjcie do niego na AirBNB. A ode mnie możecie dostać zniżkę na AirBNB jeśli się zapiszecie przez mój link afiliacyjny.

W dzień festiwalu odbywa się jarmark tuż przy stacji. Uwielbiam takie festiwalowe jarmarki, bo jest zawsze dużo smacznych lokalnych przysmaków. Wziąłem na rozgrzewkę nieco sake oraz pieczonego ziemniaka. Polak sobie tego odmówić nie może!

Impreza zaczyna się po zmroku. Wtedy na ulicy zaczyna się pojawiać coraz więcej roznegliżowanych mężczyzn, którzy poruszają się cały czas, żeby nie zamarznąć. Na szczęście „festiwal golasa” nie jest do końca na golasa, ale jest to dość odpowiednia nazwa. Wszyscy ubierają specjalne stroje składające się z cienkich krótkich spodenek, które zaciąga się na brzuch. Stopy chronią nam białe jakby skarpety przedziałem na duży palec. Nie muszę mówić, że było dość zimno, więc trzeba było się szybko przemieszczać w stronę procesji. Wszyscy startują razem z wyznaczonego miejsca w procesji składającej się z samych facetów ubranych w tej sam sposób. Jest to bardzo kontaktowy festiwal i wszyscy są ściśnięci obok siebie. Trochę też pewnie z zimna. Niektórzy niosą ogromne świecie, których wosk  zaczyna po chwili pokrywać nasze ciała. Świece te są ogromne i potrafią ważyć nawet 30 kilogramów! W trakcie tej imprezy wszystkie chwyty są dozwolone, żeby dotrzeć do celu! A celem jest główny ołtarz w pobliskiej świątyni. Podczas matsuri zdarzają się też ranni! Nic dziwnego skoro łokcie i kopniaki lecą na boki. Serio łatwo oberwać w tym tłoku spoconych męskich ciał. Ja też dostałem kilka razy i nieco się nawet bałem, że mi się krzywda stanie. Trzeba uważać! Nie pomaga też to, że prawie wszyscy w ekipie są no… pijani. W trakcie procesji przez główną ulicę można zobaczyć grupki prawie nagich mężczyzn polewających sake na lewo i prawo.

W procesji obok mnie szło wielu obcokrajowców z różnych krajów. Impreza jest międzynarodowa i Japończycy nie mają nic przeciwko udziałowi turystów. Chętnie pomogą w ubraniu was w festiwalowe ciuchy.

Ale jest coś wyzwalającego w tym festiwalu. Można wyciągnąć z siebie trochę takie dzikie instynkty. Zimno i atmosfera w tym pomaga. Po dotarciu procesji do świątyni wszyscy muszą wskoczyć do świetego źródełka, które jest lodowate. Krótka kąpiel bardzo mnie orzeźwiła i dała solidnego kopa energii. Po krótkim biegu wylądowałem w głównej sali świątynnej, gdzie dziesiątki chłopa przepychało się do ołtarza. Celem było zdobycie rzucanych ciastek mochi (ciastka ryżowe). Możecie uczestniczyć w przepychance ile chcecie, aż będziecie mieli już dość siniaków i kopniaków. Zdobyłem kilka ciastek i wycofałem się na zewnątrz, gdzie czekała na mnie Aiko z kocem.

Po imprezie zmęczony i obity przez liczne łokcie współtowarzyszy zabawy udaliśmy się z Aiko na kolację do jednej z pobliskich izakaya. Nie musze mówić, że gorące sake tego wieczoru było wybawieniem. I wypiłem je nawet pomimo pływającej w niej suszonej rybie!

Jeśli szukacie unikalnego festiwalu, to Hadaka Oshiai Matsuri jest czymś dla was! Ja się świetnie bawiłem i nie przypominam sobie, żebym brał udział w innym podobnym wydarzeniu w Japonii. Nie wiem, czy wrócę do Urasy na ten festiwal, ale z pewnością będę szukał innych tego typu szalonych imprez w Japonii. Jeśli znacie jakieś inne zwariowane festiwale, to dajcie mi znać!

E-book „Jak przygotować wyjazd po Japonii ?” 

W ostatnich tygodniach ciężko pracowałem nad nowym e-bookiem na temat podróży po Japonii. Jest to poradnik w formacie e-booka w pdf, z którego dowiecie się wszystkiego, co trzeba wiedzieć przed przyjazdem do Japonii. Jest to zbiór odpowiedzi na często pojawiające się pytania. Zawarłem w nim wszystko, czego się dowiedziałem w trakcie oprowadzania wycieczek przez 2 lata. Mam nadzieję, że wam się przyda przy planowaniu wyjazdu do Japonii.

W środku znajdziecie szereg praktycznych porad. To są konkrety, które odpowiadają na najczęściej pojawiąjące się pytania na temat wyjazdu do Japonii.

Z e-booka dowiesz się:

  • jak zaplanować swój wyjazd
  • ile kosztują bilety
  • Co to jest JR PASS i jak go używać
  • jakie są koszty noclegów
  • czego nie robić w Japonii

W środku znajdziesz wiele innych tematów, które pomogą Ci na wyprawie do Japonii.

Lub kliknij w ten odnośnik. 

 

Wesprzyj blog i kanał na Patronite!

Podoba Ci się to co robię lub przydały Ci się moje materiały? Dzięki waszemu wsparciu na Patronite mogę podróżować w nowe miejsca w Japonii i tworzyć kolejne odcinki oraz wpisy na naszego bloga. Dziękuję wszystkim Patronom, którzy wspierają kanał! Dla Patronów są liczne bonusy i nagrody 🙂 Wesprzyj tutaj na Patronite.

Przewodnik po Japonii i oprowadzanie

Jedziecie do Japonii na wycieczkę i potrzebujecie wsparcia w przygotowaniu wyjazdu?  Mam na imię Emil Truszkowski i jestem przewodnikiem, który specjalizuje się w organizowaniu wymarzonych przez Państwa wycieczek po Japonii. Mogę Państwu pomóc w zaplanowaniu wyjazdu i ułożeniu programu według, którego będzie wspólnie zwiedzać okolice Tokio lub inne ciekawe miejsca w Japonii. W celu zarezerwowania wspólnej wycieczki proszę o kontakt na:

podroz@pojaponii.pl

Oprowadziłem po Japonii już setki turystów z Polski. Wycieczki ze mną są skrojone pod Państwa. Znają mnie i ufają mi dziesiatki tysięcy widzów na naszym kanale na YouTubie Aiko i Emil. Rezerwując wspólną wycieczkę wiedzą Państwo z kim będą Państwo zwiedzać i mają gwarancję najwyższej jakości usług.

Do zobaczenia w Japonii!