Kurs nurkowania na Sri Lance – Nurkowanie w Hikkaduwa, koszty, co można zobaczyć? Wraki S.S Conch i Earl Of Shaftesbury

Sri Lanka obfituje w piękne plaże i świetne warunki do nurkowania. Dlatego jednym z celów naszego wyjazdu na Sri Lankę było zdobycie licencji OWD, abym mógł nurkować razem z Aiko w trakcie naszych kolejnych wyjazdów. Wybraliśmy kurort w Hikkaduwa jako naszą bazę wypadową na prawie tydzień i to właśnie tutaj postanowiłem przejść przez kurs nurkowania. Z tego wpisu dowiecie się, jakie są warunki do nurkowania w Hikkaduwa i czy warto tutaj przyjechać na nurkowanie.

Ukończyłem kurs nurkowania na Sri Lance! Hikkaduwa to popularny kurort wypoczynkowy, gdzie oprócz leżenia na plaży można także ponurkować i surfować. W okolicy znajduje się sporo ciekawych miejsc do nurkowania w tym wiele zatopionych statków. Przez ostatnie trzy dni brałem udział w zajęciach teoretycznych i praktycznych, aby się nauczyć bezpiecznie nurkować. Nurkowanie i fotografia podwodna bardzo mi się spodobały, więc z pewnością będę dalej iść w tym kierunku. W Japonii jest też wiele miejsc, gdzie można nurkować. Okinawa właśnie z tego słynie. Teraz będę miał powód, żeby wrócić na Okinawę i ponurkować! Aiko też nurkuje i to ona mnie namówiła na ten kurs!

Gdzie można nurkować na Sri Lance?

Na Sri Lance jest ogromny wybór lokacji do nurkowania, a szczególnie na południu wyspy. Popularne miejsca, gdzie można znaleźć centra nurkowania to: Colombo, Hikkaduwa, Galle, Trinquemalay, Pasikudah, Batticaloa. Najłatwiej dotrzeć do regionów na południe od Colombo np. do Hikkaduwa, bo kursuje tam pociąg ze stolicy. Do Hikkaduwa można dojechać w dwie godziny pociągiem za jedyne 210 rupii.

Ile kosztuje kurs nurkowania na Sri Lance?

Za kurs nurkowania PADI OWD (Open Water Diver) zapłaciłem 375 USD w Hikkaduwa w centrum nurkowania Poseidon Diving Station. Kurs OWD trwał trzy dni. Pierwszego dnia miałem teorię i oglądałem przez pięć godzin filmy instruktażowe PADI oraz wypełniałem quizy. Niezbyt fascynujące, ale teorię trzeba nieco pojąć przed wejściem do wody. Kontakt z centrum Poseidon Diving Station był bardzo szybki i sprawny. Zapisałem się na kurs jakieś dwa tygodnie przed przyjazdem na Sri Lankę. Ustaliłem termin, kiedy chciałbym zacząć i od razu zarezerwowano dla mnie termin. Nie płaciłem żadnej przedpłaty. Za wszystko zapłaciłem na miejscu kartą kredytową.

Drugiego dnia zaczeliśmy zajęcia od przymierzenia sprzętu i ćwiczeń przy brzegu w wodzie. Oswajałem się ze sprzętem, umiejscowieniem klamr i przyrządów na automacie oddechowym. Po południu instruktor zabrał mnie na łódkę i popłyneliśmy na pierwsze nurkowanie. Nurkowaliśmy przy rafie niedaleko brzegu i to było moje pierwsze samodzielne wejście pod wodę. To znaczy ja już kiedyś nurkowałem. Raz na Okinawie i raz w Egipcie. Były to tak zwane nurkowania z instruktorem, który mnie trzymał za kark i pilnował, żebym się nie utopił. Teraz postanowiłem zrobić kurs nurkowania, żeby móc nurkować bez takich wymogów w trakcie moich podróży z Aiko. W Japonii kursu robić nie chciałem, bo znając japońskie ceny koszt takiego kursu byłby dla mnie zabójczy. Aiko namawiała mnie na zrobienie kursu gdzieś w Azji Południowo-Wschodniej, ale na chwilę obecną nie mieliśmy planu na wycieczkę do Tajlandii lub gdzieś w ten rejon. Padło w końcu na Sri Lankę, gdzie mieliśmy już pojechać trzy lata temu, ale z jakiegoś powodu nagle zmieniliśmy na Jordanię. Wreszcie się udało przyjechać na Sri Lankę i nie żałuję. To było świetne miejsce, aby taki kurs zrobić. Woda jest tutaj w styczniu bardzo ciepła sięgając około 29 stopni. Komfortowo się czułem pod wodą i przez cały czas nurkowania. Wydaje mi się, że były to naprawde dobre warunki dla kogoś, kto dopiero zaczyna swoją przygodę z nurkowaniem. W trakcie każdego zejścia pod wodę robiliśmy także ustalone wcześniej ćwiczenia np. czyszczenia zalanej maski pod wodą lub łapanie utraconego aparatu oddechowego. Instruktor był bardzo pomocny i cierpliwie pokazywał mi poprawne techniki pod wodą. Zaliczyłem dwa zejścia pod wodę każde po około 35 minut.

 Trzeci dzień zaczeliśmy od razu od wypłynięcia na głęboką wodę. I to dosłownie. Mieliśmy zaplanowane dwa nurkowania. Dołączyłem do innych nurków, którzy dzisiaj mieli eksplorować zatopione statki w okolicy Hikkaduwa. Nurkowaliśmy na głębokości 14-18 metrów w okolicy dwóch wraków S.S Conch i Earl of Shaftesbury. Bardzo podobało mi się, że częścią kursu były atrakcyjne lokacje pod wodą. Pierwsze rafy, egzotyczne ryby oraz wraki statków zrobiły na mnie wielkie wrażenie. Opisy statków zamieszczam poniżej. Po dwóch nurkowaniach wróciliśmy do portu. Ostatnim zadaniem było zdanie egzaminu pisemnego. Dostałem arkusz z 50 pytaniami, które już częściowo wcześniej pojawiały się w quizach. Nie były one specjalnie trudne. Przejrzenie podręcznika oraz obejrzenie filmów instruktażowych dawało odpowiedzi na większość z nich. Pilny ze mnie chyba jest student, bo zdobyłem 86% i zdałem egzamin! Kurs ukończony i licencja OWD już jest na moim koncie. Od tej pory mogę nurkować w trakcie naszych podróży w różne zakątki świata.

Mogę z całego serca polecić kurs nurkowania w Poseidon Diving Station w Hikkaduwa. Było naprawdę w porządku i dobrze się bawiłem w trakcie tego kursu.

Miejsca do nurkowania w Hikkaduwa

Sri Lanka to atrakcyjne miejsce do nurkowania z dużą ilością raf i wraków do odkrycia. Wokół Sri Lanki jest 55 wraków statkó, które są dostępne dla nurków. Jeśli ktoś lubi eksplorować zatopione okręty, to będzie miał co tutaj robić. Przy dobrych warunkach woda jest niezwykle przezroczysta i widoczność jest podobno bardzo dobra.

Wrak S.S Conch

Pierwszy statek do którego popłynęliśmy to S.S Conch. Znajduje się jakieś pół godziny od Hikkaduwa bardzo blisko brzegu. Statek ten zatonął w 1903 roku. Był to pierwszy tankowiec na świecie, który zatonął. Ważył 3555 ton. Na pokładzie znajdowało się 5 zbiorników na ropę.

Moje pierwsze nurkowanie wokół wraku było niezwykle ciekawe. Z ogromną fascynacją oglądałem części okrętu zamieszkane teraz przez liczne gatunki ryb i zwierząt. Gdy oglądałem okręt na dnie to próbowałem sobie wyobrazić jak on musiał wyglądać w rzeczywistości i jaka była jego historia, że się tutaj znalazł.

Okręt wpadł na skały 3 czerwca 1903 roku. Płynął z ładunkiem z Colombo do Madras na południu Sri Lanki. Do zderzenia ze skałami doszło w nocy, gdy prąd morski zniósł okręt za blisko brzegu i doszło do katastrofy. Na początku nie wydawało się, że okręt zatonie. Dopiero następnego dnia okazało się, że statku nie da się uratować i załogę trzeba było ewakuować. Cały ładunek statku o wartości 15.000 ówczesnych funtów stracono.

Wrak Earl of Shaftesbury

Brytyjski żaglowiec handlowy zatonął przy brzegu Sri Lanki w 1893 roku. Ten masztowiec zwodowano w 1883 roku. Okręt był długi na 86 metrów i szeroki na 13 metrów.  Ładunek stanowił węgiel. Feralny rejs statku był z Bombaju do Birmy. Okręt uderzył w skały w nocy. Kapitan okrętu i 6 marynarzy utonęło. Wrak spoczywa na głębokości około 15 metrów. Części statku porozrzucane są po piaszczystym dnie.  Największe wrażenie na mnie zrobiły maszty statku, które spoczywają na dnie.
Oba wraki można zobaczyć w trakcie jednego dnia, gdyż są blisko siebie. Każde centrum nurkowania oferuje nurkowanie w tych miejscach, więc jeśli chcecie je zobaczyć, to wystarczy to zgłosić przed waszym przyjazdem.

 

NEWSLETTER

Chcesz otrzymywać informacje o nowych wpisach na blogu? Zapisz się na nasz newsletter mailowy, aby otrzymywać bezpośrednie powiadomienia. Możesz się zapisać pod tym adresem.

Wesprzyj blog i kanał na Patronite!

Podoba Ci się to co robię lub przydały Ci się moje materiały? Dzięki waszemu wsparciu na Patronite mogę podróżować w nowe miejsca w Japonii i tworzyć kolejne odcinki oraz wpisy na naszego bloga. Dziękuję wszystkim Patronom, którzy wspierają kanał! Dla Patronów są liczne bonusy i nagrody 🙂 Wesprzyj tutaj na Patronite.

Przewodnik po Japonii i oprowadzanie

Jedziecie do Japonii na wycieczkę i potrzebujecie wsparcia w przygotowaniu wyjazdu?  Mam na imię Emil Truszkowski i jestem przewodnikiem, który specjalizuje się w organizowaniu wymarzonych przez Państwa wycieczek po Japonii. Mogę Państwu pomóc w zaplanowaniu wyjazdu i ułożeniu programu według, którego będzie wspólnie zwiedzać okolice Tokio lub inne ciekawe miejsca w Japonii. W celu zarezerwowania wspólnej wycieczki proszę o kontakt na:

podroz@pojaponii.pl

Oprowadziłem po Japonii już dziesiątki turystów z Polski. Wycieczki ze mną są skrojone pod Państwa. Znają mnie i ufają mi dziesiatki tysięcy widzów na naszym kanale na YouTubie Aiko i Emil. Rezerwując wspólną wycieczkę wiedzą Państwo z kim będą Państwo zwiedzać i mają gwarancję najwyższej jakości usług.

Do zobaczenia w Japonii!